Rzeszów w Zewie Cthulhu - historia

autor: Maciej ”Levir” Bandelak

Rzeszów przedlokalizacyjny

W czasach tworzenia się państwowości polskiej ziemie leżące w widłach Wisły i Sanu należały do etnicznie zróżnicowanych terenów. Krzyżowały się tu wpływy Wiślan, Mazowszan, Słowaków i Rusinów.
Mieszkańcy trudnili się wyrobem broni, ozdób i narzędzi.
Archeologiczne odkrycia dowodzą, że na terenie dzisiejszego Rzeszowa znajdowały się co najmniej cztery osady mające cechy grodziska, z których najważniejszym był gród Rzecha, położony na lewym brzegu Wisłoka, tuż obok jeziora zwanego Popim Jeziorem. Pod osłoną grodu rozwijało się handlowe i rzemieślnicze podgrodzie. Na południe od grodu znajdowała się Ruska Wieś, a po drugiej stronie Wisłoka (tam gdzie dzisiejszy Kopiec Konfederatów) wznosił się nieco mniejszy gród Powietna.

Wisłok (”Szalona rzeka”)

Rzeka Wisłok, dopływ Sanu, od dawien dawna nazywana była szaloną rzeką. Ludzie nazwali ją tak, gdyż na przestrzeni wieków rzeka diametralnie i gwałtownie zmieniała swoje koryto tak, że jednego dnia płynęła u stóp zamkowego wzgórza, a następnego już oddaliła się o dobre kilkaset metrów.
Ludność wiązała to zjawisko z wielkimi powodziami, które zdarzały się co kilkadziesiąt lat.
Nikt nie wie co jest faktyczną przyczyną tego typu zjawisku, choć w niektórych przypadkach maczali w tym palce kultyści.
Badania prowadzone na tym polu nie dostarczyły przekonujących rezultatów, w końcu zaniechano ich z powodu zaginięć pracowników, z których odnaleziono tylko jednego, który w niewyjaśnionych okolicznościach popadł w obłęd.
Obecnie znajduje się on w Zakładzie Psychiatrycznym w Jarosławiu.

Rzeszów średniowieczny

“(…)temuż panu Janowi i jego potomkom dajemy, przyznajemy, powierzamy i darowujemy po wieczne czasy miasto Rzeszów z całym jego okręgiem, położone w ziemi ruskiej w tych granicach…?

W 1340 lub w 1341 roku ziemia rzeszowska weszła w skład Królestwa Polskiego króla Kazimierza Wielkiego. Czternaście lat później w darze za zasługi poczynione na rzecz Królestwa, król w roku 1354 wystawia przywilej królewski dla Jana Pakosławica ze Stróżysk, przekazując mu na własność Rzeszów wraz z całą włością rzeszowską.
Zgodnie z wolą Pakosławica miasto przeniesiono w miejsce dzisiejszego Starego Rynku.
Informacje o tym, jak wyglądał Rzeszów za panowania Jana, toną w mroku i niewiele jest wiadomo. To, co udało się ustalić archeologom można zmieścić w kilku zdaniach. Włość Pakosławica można było obejść w kilka minut (rozciągał się od dzisiejszej wieży farnej do Pl. Cichociemnych). Jan rozpoczął budowę pierwszego ratusza, czego ślady odnaleziono w czasie niedawnych remontów.
Zabudowa drewniana miasta sprzyjała częstym pożarom. Jeden z bardziej niszczycielskich zdarzył się za władania Piotra Kmity w 1427 roku. Miasto spłonęło niemal doszczętnie i mieszczanie chcieli przenieść się w inne miejsce. Kmicie udało się jednak przekonać ich do pozostania i odbudowy miasta. Pogłoski dotyczące przyczyn pożaru obrały również za cel samego Kmitę, gdyż niektórzy mieszkańcy zaklinali się, iż widzieli go chodzącego po nocach w nieznane im miejsca. Kmita, zwany Lunakiem, był człowiekiem, który posiadał pewną wiedzę na temat Mitów i prowadził często badania w tym zakresie (jego ulubionym czasem była pełnia księżyca, stąd zyskał przydomek “Lunak” , od łac. Luna - Księżyc).
Ród Rzeszowskich władał miastem do 1583 roku. Za ich panowania wybudowano wiele budowli, które przetrwały do dziś. W 1363 istniał już kościół parafialny, a w 1406 otworzono pierwszą parafialną szkołę.
Szlaki handlowe przecinające się w mieście, a wraz z nimi handel, spowodowały bogacenie się miasta, powstawały cechy rzemieślnicze (tkacze, sukiennicy, miecznicy) oraz organizowano jarmarki. Dowodem zamożności miasta stał się gotycki Kościół Farny, którego prezbiterium dotrwało do dziś. Przy kościele rozpoczęła działalność szkoła parafialna dająca elementarną znajomość łaciny, śpiewu kościelnego i ministrantury. Ukończenie tej szkoły pozwalało na kontynuowanie nauki w szkole katedralnej lub na uniwersytecie.

“Złoty okres”

Początek XVI wieku stał się dla miasta początkiem jeszcze szybszego rozwoju niż dotychczas. Powstawały coraz to nowsze szlaki handlowe, dzięki którym miasto coraz bardziej bogaciło się. Sejm warszawski z 1589 r. uznał Wisłok za rzekę spławną, co sprawiło, iż powstał kolejny szlak handlowy - tym razem rzeczny.
Mikołaj Ligęza w drugim dziesięcioleciu rozpoczął budowę zamku, budowany z drewna nie zapewnił większej ochrony miastu i został zdobyty przez wojska szwedzkie po dwóch dniach oblężenia. Dopiero Jerzy Lubomirski zniósł stare zabudowania i wybudował olbrzymi gmach. (więcej patrz rozdział “Zamek Lubomirskich”).
Ligęza nie tylko zafundował zamek ale i również rzeszowski klasztor i kościół oo. Bernardynów, który został wybudowany w latach 1624-29. Bernardyni otrzymali bardzo dużą połać ziemi (ponad 15 ha, dzisiejsze centrum miasta) w granicach której znajdowało się Jezioro Bernardyńskie (więcej patrz Rozdział “Klasztor Bernardynów”) oraz synagogę tzw. “dużą”.
W II połowie XVII wieku powstaje kościół Pijarów wraz z kolegium (dzisiejsze I Liceum Ogólnokształcące).
Najazd wojsk Rakoczego oraz wielki pożar rozpoczynają upadek miasta. Jeszcze na początku XVIII wieku Andrzej Passakowicz, bogaty mieszczanin pochodzenia ormiańskiego, funduje klasztor i kościół oo. Reformatów. Źródła wspominają o nim jako o “piwnicznym”, co pozwala sądzić, że pełnił jakąś gospodarczą funkcję na zamku. Jedynie teren pod budowę otrzymał od Jerzego Lubomirskiego.
Od 1702 roku na miasto napadają kolejno wojska saskie, szwedzkie i rosyjskie, niszcząc je i ściągając pokaźne kontrybucje. Właścicielka miasta, Joanna Lubomirska, przystępuje do konfederacji barskiej powstrzymując wojska rosyjskie z dala od miasta przez ponad rok.
Lata 1730-1740 są już dla Rzeszowa nieustannym czasem klęski żywiołowej - powodzi. W tej dekadzie wysoka częstotliwość ulewnych deszczy powodowała, że Wisłok często występował z brzegów, zalewając niższe tereny, niszcząc dorobek wielu pokoleń. W tym czasie na ulicach miasta pojawiło się sporo wędrowców przepowiadających nadejście końca świata, jednak nikt nie brał ich na poważnie aż do roku 1736.
W kronikach rzeszowskich pijarów czytamy : “…nastąpiło oberwanie chmury, lało z nieba jak z cebra przez 46 dni. Wylały Wisła i Wisłoka. W Rzeszowie pewnej nocy woda zalała domy i wiele ludzi porwało. Wody na kształt morza otoczyły ogromne całe miasto, toczyły ogromne kamienie.?
Była to najtragiczniejsza klęska w dziejach miasta, zostało ono odcięte od świata, otoczone przez bezmiar wody. Deszcze padały przez ponad półtora miesiąca, a po opadnięciu wody stwierdzono, iż Wisłok ponownie zmienił swoje koryto. Przyczyna takiego stanu rzeczy niekoniecznie była naturalna

Od czasu dołączenia ziemi rzeszowskiej do Korony za panowania Kaziemierza Wielkiego pogańskie kulty zostały zepchnięte na margines, lecz nadal istniały, przekazywano z pokolenia na pokolenie tajemnice, werbowano nowych członków. Zwykle rytuały odprawiane na cześć bóstw miały niewielki zasięg i charakter do czasu feralnego roku 1736.
Tak niesamowita klęskę żywiołową spowodował nieodpowiedzialny rytuał mający na celu przywołanie Peruna (Nodensa) przez grupę jego wyznawców. Ich poczynaniami kierował młody kapłan, który nie zdzierżył czekania na właściwy układ gwiazd i rozpoczął rytuał o kilka dni za wcześnie, co zaowocowało klęską całego przedsięwzięcia jak i przy okazji wielką powodzią.

W wyniku rozbiorów Polski w 1772 roku Rzeszów dostaje się pod panowanie austriackie, zostaje tu utworzona siedziba cyrkułu (powiatu), co powoduje napływ urzędników i wojsk cesarskich.

Rzeszów pod panowaniem austriackim

Galicja pod panowaniem monarchów austriackich posiadała spore swobody, co też czyniło Rzeszów bardziej “przyjaznym” dla działalności okultystycznej. Działania kultystów nieustannie prowadziły do kolejnych klęsk. Nienauczeni doświadczeniami z 1736 roku sprowadzili na miasto chorobę zwaną “puchliną”, jej ofiary niezwykle puchły, co prowadziło do kłopotów z oddychaniem, a w następstwie do uduszenia. W owym czasie ulice pełne były spuchniętych trupów z sinymi i powykręcanymi grymasami twarzami, na domiar złego wywoływali pożar za pożarem, nie potrafiąc okiełznać Ognistego Wampira.
Ponowny rozwój miasta datuje się od drugiej połowy XIX wieku. Już Wiosna Ludów spowodowała oddźwięk, powołano radę i gwardię narodową. W tym czasie do gimnazjum uczęszczał Ignacy Łukasiewicz, późniejszy wynalazca lampy naftowej i działacz narodowościowy.
W latach 50-tych miasto otrzymuje połączenie kolejowe z Krakowem i Lwowem, co daje możliwość rozwoju przemysłu i rozbudowę miasta. Liczba mieszkańców systematycznie wzrasta, powstają instytucje kulturalne oraz drukarnia.
Przedostatnia dekada XIX wieku to intensywna telefonizacja miasta. Nowe możliwości komunikacyjne powodują, że telefony szybko zdobywają popularność wśród mieszkańców.

“Proroctwa Królowej Michaldy”

Pod koniec XIX wieku wyszła drukiem opasła księga zawierająca proroctwa dotyczące powrotu Wielkich Przedwiecznych na Ziemię. Czytano ją tylko przy świecach i przy zasłoniętych oknach. Dla mistyków i kultystów przedstawiała wielką wartość, dlatego też kultystom działającym na dworze Franciszka Józefa udało się przekonać władze, by zorganizowali szeroko zakrojoną akcję mającą na celu zdobycie tej księgi. Akcja zakończyła się totalnym niepowodzeniem, nikt nie przyznał się do posiadania tej bluźnierczej księgi, ani tym bardziej nikt jej nie wydał w austriackie ręce. Księga zaginęła, pojawiały się jedynie jej niekompletne kopie, nie zawierające jednak niczego, co by dotyczyło Mitów.

Premia do Mitów Cthulhu : +6%
Czary : do uznania Strażnika
Utrata PP : 2k6/2k10

Księga została napisana przez obłakaną kobietę żyjącą w XIX wieku, wyznawczynię Nyarlathothepa. Wielki Przedwieczny, co i rusz knujący powrót na Ziemię (ostatnią wielką próbę udaremniono w 1926 roku), wykorzystując swoją kultystkę przekazał proroctwa, które stanowią nieocenioną wartość dla każdego kultysty.

Początek XX wieku powitał Rzeszów zburzeniem zamku przez władze austriackie. Został on na nowo wybudowany już jako gmach sądu i nowa siedziba władz cyrkułowych (więcej patrz rozdział “Zamek Lubomirskich”).

Rzeszów w latach 1918-1945

Autonomia galicyjska umożliwiała funkcjonowanie organizacji patriotycznych, tj. “Sokół”, “Związek Strzelecki”. One też odpowiedziały mobilizacją na wybuch I Wojny Światowej i wraz ze swymi dowódcami (Leopold Lis-Kula) stanęły do walki przeciw Rosji. Przetaczający się po Galicji front oszczędził miasto. 1 listopada 1918 r. Rzeszów był wolny od władz i jednostek militarnych Austro-Węgier.

Cmentarz Żydowski w Borze

W miejscowości Bór, około 8 km od granic Rzeszowa, głęboko w lesie, znajduje się cmentarz żydowskich ofiar czystki jaką przeprowadzili Niemcy w getcie rzeszowskim. W 1944 roku zostali nań zabrani wszyscy starcy, zniedołężniali, kobiety i dzieci, i tam zabici i pochowani w masowych grobach.
Wraz z nimi eksterminowano wiele hybyd, potomków zrodzonych ze związku ludzi z Przedwiecznymi.
Ich deformacje nie pozwalały na przydatność dla armii niemieckiej, dlatego też i oni zostali eksterminowani razem z Żydami.
Na cmentarzu stoi obelisk upamiętniający ofiary żydowskie jednak ze zrozumiałych względów nie umieszczono na nim żadnych informacji o hybrydach.

Lata trzydzieste zintensyfikowały rozwój miasta za sprawą stworzenia przez Eugeniusza Kwiatkowskiego (wicepremiera) projektu Centralnego Okręgu Przemysłowego (COP). W Rzeszowie wybudowano wtedy Państwowe Zakłady Lotnicze - Wytwórnię Silników dającą zatrudnienie wielu mieszkańcom miasta.
W połowie lat trzydziestych Rzeszów doczekał się wreszcie systemu wodociągów. Do tej pory problem wody użytkowej rozwiązywały liczne studnie, publiczne i prywatne. Wodę pozyskiwano też z Wisłoka czerpiąc ją na beczkowozy. Rozwiązaniem tymczasowym była tzw. “wasserturma”, urządzenie ssąco-tłoczące, które zostało zainstalowane na wschodnim brzegu środkowej terasy rzeki - miejsce to zwano Rudkami.
9 września 1939 r. do bronionego przez płk. Maczka Rzeszowa weszły wojska niemieckie - rozpoczęła się trwająca do 2 sierpnia 1944 r. okupacja niemiecka, pochłaniająca około 12 tys. obywateli miasta. W liczbie tej znajdują się ofiary łapanek, polegli na frontach wojny, eksterminowana liczna społeczność żydowska oraz członkowie organizacji podziemnych tj. Armia Krajowa.

Rzeszów w PRL

Po II wojnie światowej Rzeszów stał się najważniejszym ośrodkiem akademickim Polski południowo-wschodniej. W roku 1963 powstały dwie pierwsze rzeszowskie wyższe uczelnie - Wyższa Szkoła Pedagogiczna oraz Wyższa Szkoła Inżynieryjna, która w roku 1974 została przekształcona w Politechnikę Rzeszowską im. Ignacego Łukasiewicza. Politechnika Rzeszowska prowadzi do dziś jedyny w kraju kierunek kształcenia pilotów lotnictwa cywilnego. W 1969 r. Uniwersytet im. Marii Skłodowskiej w Lublinie utworzył w Rzeszowie swoją filię, a w 1993 r. do grona rzeszowskich uczelni w dołączyły: Akademia Rolnicza oraz Wyższe Seminarium Duchowne. Kolejnym etapem rozwoju ośrodka akademickiego w Rzeszowie był rok 1996 r., kiedy do grona rzeszowskich uczelni publicznych dołączyły dwie uczelnie prywatne: Wyższa Szkoła Zarządzania oraz Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania. Do 2000 roku w mieście funkcjonowało siedem wyższych uczelni, na których kształciło się ok. 40 tys. studentów.
Podstawą ekonomicznego rozwoju miasta było jego intensywne uprzemysłowienie. Na bazie zniszczonej przez okupanta filii fabryki Cegielskiego od 1948 roku powstawały Zakłady Zmechanizowanego Sprzętu Gospodarstwa Domowego “Predom Zelmer”. W dekadzie lat 60. i 70. wybudowano kilka nowych zakładów przemysłowych, m.in. Zakłady Mięsne, Zakłady Przetwórstwa Owocowo-Warzywnego “Alima”, Zakłady Graficzne, Przedsiębiorstwo Farmaceutyczne “Polfa”, Zakłady Automatyki Motoryzacyjnej, Zakłady Optyczne “Optores”, Fabrykę Wyrobów ze Srebra “Resovia-Silver”, Zakłady Przemysłu Odzieżowego “Conres”.
Procesowi uprzemysłowienia towarzyszyła intensywna urbanizacja Rzeszowa. W tym czasie powstały dwa największe osiedla mieszkaniowe - Baranówka oraz Nowe Miasto. W latach 80. dołączyło do nich osiedle Krakowska-Południe. Równolegle rozwijało się budownictwo jednorodzinne - powstały osiedla Ziemowit i Biała.

Rzeszów w III Rzeczpospolitej

Miarą awansu miasta jest powołanie - 25 marca 1992 roku - przez Papieża Jana Pawła II Diecezji Rzeszowskiej. Rzeszów został jej stolicą, a kościół p.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa podniesiono do rangi katedry. Pierwszym biskupem nowopowstałej diecezji mianował Ojciec Święty biskupa Kazimierza Górnego. Biskupem pomocniczym został ks. bp Edward Białogłowski.
W wyniku prac powstałej w 1993 r. w Rzeszowie Fundacji Rozwoju Ośrodka Akademickiego 1 września 2001 r. działalność rozpoczął Uniwersytet Rzeszowski, powołany w oparciu o Wyższą Szkołę Pedagogiczną, Filię Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej z Lublina i Wydział Zamiejscowy Akademii Rolniczej z Krakowa, który zajmuje się kształceniem przyszłych nauczycieli, prawników, ekonomistów oraz pracowników administracji. Pełną gamę kierunków edukacji w Rzeszowie uzupełniają: Wyższe Seminarium Duchowne oraz uczelnie niepaństwowe: Wyższa Szkoła Zarządzania, Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania, Wyższa Szkoła Społeczno-Gospodarcza działająca w podrzeszowskim Tyczynie oraz Zamiejscowy Wydział Administracyjno - Prawny Wyższej Szkoły Administracji i Zarządzania w Przemyślu, z siedzibą w Rzeszowie. Ponad 45 tys. uczniów z miasta i regionu zdobywa wiedzę w licznych szkołach średnich, gimnazjach oraz szkołach podstawowych. Rzeszów jest więc miastem ludzi młodych.
Od grudnia 1997 roku miasto posiada hejnał, który rozbrzmiewa z Ratusza co trzy godziny.
Dziś Rzeszów jest największą aglomeracją miejską południowo-wschodniej Polski, niekwestionowanym centrum handlowym i gospodarczym, największym ośrodkiem akademickim i kulturalnym tej części kraju, stolicą województwa podkarpackiego oraz siedzibą władz diecezjalnych.
Zmiana systemu politycznego i przejście na gospodarkę rynkową spowodowały napływ kapitału zagranicznego oraz inwestorów, zarówno krajowych, jak i zagranicznych. W ostatnim dziesięcioleciu powstało wiele placówek bankowych, hipermarkety spożywcze i budowlane, rozwinęła się sieć telekomunikacyjna i Internet.
Większość Zakładów zostaje sprywatyzowana, co w przypadku niektórych firm stanowi duży krok do przodu pod względem jakości produkcji.

Nie ma jeszcze komentarzy.

Komentuj