“Citadels” - recenzja
autor: PrzemysÅ‚aw ‘Ronczi’ Roner
Epoka: Åšredniowiecze ? Fantasy
Kategoria: Karciana niekolekcjonerska
Liczba graczy: 2 ? 8
Czas gry: 0,5 do 1h
Wiek graczy: od 10 lat
Cena: ok. 80 pln (w zależności od wersji)
Autor: Bruno Faidutti
Stajnia: Fantasy Flight Games (seria Silver Line)
Słowem wstępu.
Jeżeli nie dysponujesz zbyt dużą ilością czasu, chcesz wciągnąć do gry nowych znajomych, chciałeś zagrać w coś innego, ale zebrało się was ośmioro, masz zamiar pokazać komuś, że go nie lubisz, a nie wiesz jak to powiedzieć, uwielbiasz blef , nie masz ochoty rozkładać planszy z 1000 żetonów, lubisz budować miasta średniowieczne, to musisz mieć w zanadrzu Citadels.
W tej grze jesteśmy budowniczymi średniowieczno ? bajkowego (szczególnie jak popatrzeć na więzienie?) miasta. Wygrywa ten, kto zdobędzie jak najwięcej punktów, a zlicza się je na końcu tury, w której gracz wybuduje ósmą dzielnicę (lub w wersji skróconej 7).
O wygranej decydują: strategia, umiejętność blefu, wyczucie intencji innych graczy. W Citadels można spokojnie rozgrywać partię za partią, nie należy ona do gier szczególnie wyczerpujących, ale myśleć w niej trzeba i to nieraz intensywnie.
Przebieg rozgrywki.
W turze możemy albo dociągnąć dzielnicę ze wspólnej talii - dzielnic (66 kart) lub dorzucić do swojej kasy 2 sztuki złota (złote pastylki, zazwyczaj znajdzie się jakiś gracz chcący sprawdzić czy te dropsy są jadalne). Po wybraniu jednej z opcji zabieramy się do budowania, czyli płacimy tyle złota, ile kosztuje dzielnica, i kładziemy na stół (musimy tylko uważać żeby w naszym mieście nie dublować dzielnic ? to niedozwolone). Proste?
No to pokomplikujemy (a raczej pan Bruno pokomplikuje).
W grze występują postaci, jest ich 8 (lub 9 dla gry w 8 graczy). Każda z postaci posiada pewne umiejętności i decyduje o kolejności w grze (dopóki nie zostanie wywołana, gracz nie ujawnia jaką wybrał postać). Jako że pewna liczba postaci jest co turę losowo odrzucana, a gracze wybierają karty w kolejności od Króla, a potem to już jak czas leci, zazwyczaj dostaje się graczowi różna liczba i rodzaj postaci na rękę. I z tego trzeba wybrać. Należy przy tym pamiętać, że każdy ma zamiar przejrzeć co knujesz, nie opłaca się być przewidywalnym (ktoś na Cię czyha z nożem w ręku, katapultami lub innymi zdolnościami specjalnymi postaci). Ostatnia osoba zawsze wybiera spośród dwóch kart i jedną odkłada zakrytą (jakaś sprawiedliwość musi istnieć). Po turze gracze oddają karty postaci aktualnemu Królowi i cała zabawa zaczyna się od początku (raz jesteś złodziejem, raz biskupem).
Oto krótki opis podstawowej ekipy założycieli miasta:
1.Zabójca ? ten, kogo wskaże (postać, nie gracza), traci turę,
2.Złodziej ? podobnie jak wyżej, tyle że traci kasę,
3.Magik ? wymienia karty ze wskazanym graczem lub z taliÄ…,
4.Król ? dostaje kasę za złote (szlacheckie) dzielnice) i otrzymuje koronę (zaczyna następną turę),
5.Biskup ? kasa za niebieskie (religijne dzielnice) i Warlord nie może mu burzyć dzielnic,
6.Kupiec ? kasa za zielone (handlowe dzielnice) + 1 złota dodatkowo,
7.Architekt ? w turze może wziąć 2 sztuki złota i dociągnąć karty,
8.Pan Wojny, Rycerz, Generał (Warlord) ? kasa za czerwone (militarne dzielnice), dodatkowo może zburzyć (oczywiście za drobną opłatą) dzielnicę któregoś z graczy, pod warunkiem że nie jest to biskup,
9.Artysta ? upiększa dzielnice powiększając punktacje za nie.
Należy dodać, że oprócz wymienionych kolorów dzielnic, w grze występują jeszcze dzielnice fioletowe (specjalne). Dzielnice te posiadają specjalne zdolności (np. koszt burzenia budynków wzrasta, można zamieniać karty na złoto itp.).

(Oto kilka przykładowych dzielnic, które, jak współgracze pozwolą lub okażemy się od nich sprytniejsi, wybudujemy.)
Koszt dzielnic jest bardzo zróżnicowany - od 1 sztuki złota do 6. Należy pamiętać, że za wybudowane dzielnice na końcu gry dostajemy punkty w ilości równej ich kosztowi. Dodatkowo 4 punkty dostaje gracz, który jako pierwszy wybuduje 8 dzielnic (jemu już nie można zburzyć dzielnicy), po 2 każdy następny (podliczanie punktów odbywa się po skończeniu całej tury, w której którykolwiek z graczy wybudował ósmą dzielnicę).
Można otrzymać jeszcze bonus 3 punktów po skompletowaniu wszystkich pięciu kolorów wśród dzielnic swojego miasta.
Ocena.
Gra często staje się burzliwa, każdy każdego o coś podejrzewa, co turę w cieniu rozbudowywanych miast zdarzają się kradzieże i zabójstwa oraz najazdy. Pomimo tak drastycznych elementów, często w czasie gry słychać wybuchy śmiechu. Jednak trzeba mieć na uwadze komu proponuje się rozgrywkę Citadels, nie wszyscy mają poczucie humoru, a zwłaszcza osoby mające pierwszy raz kontakt z grami, mogą nie zrozumieć idei nie przenoszenia sytuacji i wydarzeń z gry do naszego rzeczywistego świata.

(Faza planowania trwa nieprzerwanie, patrz współgraczom na ręce i głęboko w oczy, obserwuj grymas twarzy, spróbuj odczytać z jego zachowania co zamierza.)
Zasady wyboru postaci zmieniają się w zależności od ilości graczy. Przy 2-3 gracze mają możliwość zagrania 2 postaciami w rundzie. Gra w każdej kombinacji ilości graczy się sprawdza, ale im więcej, tym lepiej. Gra zajmuje u mnie wysokie miejsce i na stałe weszła do repertuaru spotkań ze znajomymi.
Minusy:
1.Gra raczej jako upychacz niż główne danie (jeżeli ktoś zamierza kupić grę typu strategia na 5h to nie ta półka).
2.Osoby bardziej wrażliwe mogą się obrazić (że są okradane, zabijane, a ich budynki burzone ect.).
3.Przy dużej ilości graczy dość długo oczekuje się na wybór postaci, szczególnie gdy jest się przy końcu kolejki, a król należy do szachistów (jak wezmę tego, to on weźmie tego, a ona tego albo ten tego albo nie ? kogo to ja chciałem?).
Plusy:
1.W miarę szybka rozgrywka, można zagrać parę gier wieczorkiem z przyjaciółmi (ciekawe ilu zostanie nimi nadal?), jak już się zdecydujemy, aby była to główna gra spotkania.
2.Proste zasady, gra do piwa bezalkoholowego.
3.Mała ilość napisów w języku angielskim, jak ktoś nie kupi polskiej wersji (wystarczy tylko wytłumaczyć karty postaci i kilka dzielnic), jak ktoś mądrze powiedział: niezależna językowo (prawie).
4.Możliwość grania opcjonalnymi postaciami, jak już się znudzą stare.
5.Można grać w pociągu (gra nie wymaga dużej ilości miejsca).









Wspaniała gierka dla tych którzy nie lubia dlugich kampani 5h . Dobra do zagrania ze znajomymi przy piwku;-)POLECAM