Kir BuÅ‚yczow ”Carskie źródÅ‚o” - recenzja

autor: Jan Mazurek

Każdy, kto zetknął się kiedykolwiek z twórczością Kira Bułyczowa, najprawdopodobniej trafił na jedno z humorystycznych opowiadań, których akcja osadzona jest w niewielkim miasteczku w Rosji, jakim jest Wielki Guslar. Krótkie, humorystyczne utwory zagościły na tyle mocno w świadomości miłośników fantastyki, że u wielu z czytelników nazwisko Bułyczow budzi tylko to jedno konkretne skojarzenie.

Wydana w roku 2006 nakÅ‚adem Agencji Solaris książka “Carskie źródÅ‚o” jest zbiorem trzech opowiadaÅ„ - mikropowieÅ›ci: “Carskie źródÅ‚o”, “Å»uraw w garść” oraz “Åšmierć piÄ™tro niżej”, które ukazujÄ… odmienne oblicze twórczoÅ›ci nieżyjÄ…cego już autora. Wszystkie utwory, co prawda łączy z opowiadaniami spod znaku “Guslar” wspólna cecha ? osadzenie akcji na rosyjskiej prowincji, które Kir BuÅ‚yczow stosowaÅ‚ wielokrotnie w swojej twórczoÅ›ci.

Akcja tytuÅ‚owego “Carskiego źródÅ‚a” przenosi czytelnika do Potoków PoÅ‚ujechtowa, maÅ‚ej wioski poÅ‚ożonej w lesie w pobliżu Uralu. PrzybyÅ‚a tam trzyosobowa ekspedycja etnograficzna miaÅ‚a jedynie zbadać, dotychczas nieznany miejscowy folklor. Potoki okazaÅ‚y siÄ™ jednak być czymÅ› wiÄ™cej niż nieznanÄ… dotychczas miejscowoÅ›ciÄ… ? niezwykÅ‚oÅ›ci tego miejsca sprawiÅ‚y, że trójka bohaterów wplÄ…taÅ‚a siÄ™ w rozwiÄ…zywanie sprawy, która okazaÅ‚a siÄ™ niezwykÅ‚a nawet dla niezwykÅ‚ych mieszkaÅ„ców tej niezwykÅ‚ej wioski.
Utwór przenosi czytelnika do niemalże baśniowej krainy, początkowo sielanki i spokoju, potem pełnego niezwykłości i tajemniczości. Odbiorca sam nie zauważa kiedy akcja nabiera tempa, z właściwym tylko Potokom klimatem i humorem.

W utworze “Å»uraw w garść” mÅ‚ody doktorant MikoÅ‚aj w trakcie urlopu poznaje dziewczynÄ™ ? może nie do koÅ„ca “nie z tej ziemi”, ale jak siÄ™ okaże, na pewno “nie z tego Å›wiata”. Zauroczenie zaprowadzi go do Å›wiata alternatywnego, gdzie, jak to już bywa, przeżyje rzeczy o których mu siÄ™ nigdy nie Å›niÅ‚o.
Opowiadanie to jest najkrótszym z zebranych w książce utworów, swoistym przerywnikiem i “przejÅ›ciem” pomiÄ™dzy pierwszym a trzecim utworem.

“Åšmierć piÄ™tro niżej” - miÄ™dzynarodowy korespondent Jurij Siergiejewicz Szubin przybywa do miasta robotniczego poÅ‚ożonego blisko zakÅ‚adów chemicznych, gdzie ma wygÅ‚osić seriÄ™ wykÅ‚adów. Nawet nie spodziewa siÄ™, że w najmniej oczekiwanym momencie znajdzie siÄ™ w samym oku cyklonu wydarzeÅ„, które spadnÄ… na niego i caÅ‚e miasteczko nagle i niespodziewanie, i odmieniÄ… je i życie głównego bohatera w sposób drastyczny. Bo gdy dochodzi do tragedii, tytuÅ‚ opowiadania przestaje być przenoÅ›niÄ….
To najpoważniejsze z opowiadań z całego zbioru, który można zakwalifikować nawet do kryminału, czy też sensacji. Co więcej, brak elementów typowo fantastycznych sprawia, że samo opowiadanie nabiera znamion relacji naocznego świadka. W kraju ojczystym autora utwór był kilkakrotnie niedopuszczony do druku przez cenzurę.

Trudno jest pisać o stylu Kira BuÅ‚yczowa tak, aby nie powstaÅ‚ na ten temat wiÄ™kszy referat, dlatego ujmÄ™ sprawÄ™ krótko - każdy z wymienionych utworów napisany jest bardzo dobrze. Autor nadaÅ‚ każdemu z nich pewnÄ… dozÄ™ realnoÅ›ci, i można powiedzieć prawdopodobieÅ„stwa, wykorzystujÄ…c elementy Rosji z czasów mu współczesnych ? towary deficytowe, problemy z zaopatrzeniem, publiczne stołówki, normy produkcyjne, symbol czarnej WoÅ‚gi… JednoczeÅ›nie BuÅ‚yczow przedstawia Å›wiat w taki sposób, że nawet mÅ‚odszy czytelnik nie powinien mieć problemu z objÄ™ciem rzeczywistoÅ›ci nakreÅ›lonej w opowiadaniach.

Sama książka wydana zostaÅ‚a jak wiÄ™kszość pozycji literatury spod znaku fantastyki w Polsce ? miÄ™kka okÅ‚adka, papier Å›redniego gatunku. Tradycyjnie Agencja Solaris na okÅ‚adce zamieÅ›ciÅ‚a podobiznÄ™ Kira BuÅ‚yczowa. TÅ‚umaczenie i redakcja utworów stoi też na wysokim poziomie ? w trakcie lektury nie udaÅ‚o mi siÄ™ wychwycić jakichÅ› rażących błędów. Ciekawym, być może niecelowym efektem jaki udaÅ‚o siÄ™ osiÄ…gnąć wydawcy, byÅ‚o przejÅ›cie z pogodnego “Carskiego źródÅ‚a” do stosunkowo mrocznego “Åšmierć piÄ™tro niżej”.

PodsumowujÄ…c, opowiadania zgromadzone w “Carskim źródle” sÄ… przykÅ‚adem na to, że BuÅ‚yczow potrafiÅ‚ pisać nie tylko utwory lekkie, Å‚atwe i przyjemne, które swoim humorem pozwalajÄ… czytelnikowi oderwać siÄ™ od szarej rzeczywistoÅ›ci. Każdy, kto siÄ™gnie ten zbiór, powinien znaleźć coÅ› dla siebie. Osobom nastawionym niechÄ™tnie do fantastyki zaleciÅ‚bym tÄ™ pozycjÄ™ szczególnie, aby mogÅ‚y siÄ™ przekonać, że literatura spod tego znaku może być poważnÄ… i poruszać tematy ponadczasowe.

Rzadko mi siÄ™ zdarza, aby książka skÅ‚aniaÅ‚a mnie do spÄ™dzenia kolejnej godziny w Å›rodku nocy nad kolejnymi stronami, tylko po to, aby siÄ™ przekonać, co nastÄ…pi dalej. W przypadku “Carskiego źródÅ‚a” tak siÄ™ dziaÅ‚o prawie przez caÅ‚y czas przez wszystkie opowiadania. Z czystym sumieniem przyznajÄ™, że wydawca dokonaÅ‚ bardzo dobrego wyboru co do zawartoÅ›ci książki, która wzbudziÅ‚a we mnie głód kolejnych dzieÅ‚ mistrza BuÅ‚yczowa.

TytuÅ‚: “Carskie ŹródÅ‚o”
Autor: Kir Bułyczow
Wydawnictwo: Solaris
Rok wydania: 2006
ISBN: 978-83-89951-61-8

Nie ma jeszcze komentarzy.

Komentuj