Avangarda 2008
autor: MichaÅ‚ “Misiek” KarzyÅ„ski
TegorocznÄ… AvangardÄ™ cechowaÅ‚o dopieszczenie najdrobniejszych szczegółów - kwestii górnolotnych, sponsorskich i takich, którymi można by siÄ™ oficjalnie pochwalić. CzegoÅ› jej jednak zabrakÅ‚o…
Zgodnie z oczekiwaniami niektórych osób, organizatorzy przymierzyli się do formy czterodniowej. Konwent zaczął się od czwartkowego Cthulhu Night - prelekcja, LARP, sesje RPG, turnieje. A wszystko to w jedną noc. Niestety, mimo najlepszych chęci, ta część konwentu wyszła chyba najgorzej - na wszystkich punktach programu - poza LARPem - stawiło się bowiem strasznie mało osób. Przykładowo - w turnieju Arkham Horror uczestniczyli: prowadzący turniej, jego lepsza połowa, jego znajomy, mój redakcyjny kolega Żucho i ja. Dodam, że egzemplarzy gry było więcej niż jeden. Mało tego - jak się później dowiedziałem, LARP też nie należał do najlepszych, gdyż wkrótce po rozpoczęciu zginęły kluczowe dla rozgrywki postacie.
InnÄ… ważnÄ… uwagÄ…, jakÄ… wziÄ™li sobie do serca organizatorzy, byÅ‚a sugestia stworzenia dwóch akredytacji [jak ma to miejsce na wielu konwentach] - jednej dla uczestników, a drugiej dla goÅ›ci, twórców programu etc. Niestety, w czwartek wejÅ›cie do szkoÅ‚y byÅ‚o zapchane i gdyby nie jakiÅ› dobry czÅ‚owiek, który wyszedÅ‚ na zewnÄ…trz i nie zapytaÅ‚ czy ktoÅ› może do akredytacji ‘vipowskiej’, stalibyÅ›my z Å»uchem dalej w ogonku… CieszÄ™ siÄ™, że orgowie starajÄ… siÄ™ poprawiać swój konwent, ale może otworzenie drugich drzwi byÅ‚oby dobrym pomysÅ‚em?
Skoro już o elementach budynku mowa - w tym roku Avangarda odbyła się na Saskiej Kępie, znacznie dalej od centrum Warszawy niż w latach poprzednich. Budynek ten to zespół szkół, więc miejsca mieliśmy całkiem sporo. I na tym polegał jeden z problemów. Szkoła była tak ogromna, że łatwo się było w niej zgubić, a poza tym gdzieś ginęły te setki osób. Bo suma sumarum przez konwent przewinęło się 860 osób. W porównaniu z poprzednimi edycjami to OGROMNY skok! Wracając jednak do szkoły - następnym razem przydałoby się lepsze oznakowanie korytarzy, może wycięcie kawałka szkoły [podziemi?]. Trzeba jednak przyznać organizatorom, że w tym roku nie było żadnych problemów z wychodzeniem i wchodzeniem na konwent o dowolnej [nawet nocnej] godzinie.
Oprawa graficzno-scenograficzna. Fantastycznie wydany informator staÅ‚ siÄ™ już niejako wizytówkÄ… Avangardy. Tegoroczny ‘Plugawy Almanach’ jak najbardziej utrzymaÅ‚ wysoki poziom graficzny swoich poprzedników. W Å›rodku można byÅ‚o znaleźć wszystko, co byÅ‚o konwentowiczowi potrzebne ? m. in. mapkÄ™, sporo przeróżnych informacji zwiÄ…zanych z konwentem i oczywiÅ›cie tabelkÄ™ z programem. Tu niestety muszÄ™ ponownie wykazać absolutny brak zrozumienia dla maniery nieumieszczania w tabelce danych o prowadzÄ…cych punkty programu. Poza tym część konkursów odbywaÅ‚a siÄ™ poza salÄ… konkursowÄ… a ich tytuÅ‚y nie zawsze byÅ‚y dość wyraźne do stwierdzenia ‘Ahaaa, to jest konkurs!’. ZresztÄ… - o programie za chwilÄ™. Wróćmy do oprawy wizualnej. W tej kwestii należy wymienić jeszcze stroje organizatorów - czerwone szaty, które nosili podczas konwentu - i rozpoczÄ™cie konwentu, na którym wystÄ…pili w tych szatach. Aby pogłębić jeszcze doznania uczestników spotkania, uruchomili maszynÄ™ tworzÄ…cÄ… szarÄ… chmurÄ™ dymu. MaszynÄ… tÄ… wczeÅ›niej bawili siÄ™ ludzie przy wejÅ›ciu na konwent [od strony wewnÄ™trznej niestety]. Niestety oficjalne rozpoczÄ™cie konwentu Avangarda 2008 wypadÅ‚o - wg relacji Å›wiadków - dość nudnie i maÅ‚o zachÄ™cajÄ…co.
Ostatnim elementem oprawy wizualnej o którym wspomnę, będzie barek. Dotąd był on prowadzony przez Palantki. W tym roku jednak nowa szkoła postawiła warunki, na mocy których Palantki mogły jedynie przystroić bufet, co zresztą uczyniły koncertowo. Szkoda tylko, że ich prawdziwy bufecik działał nocami i w mocno ograniczonym zakresie.
Wracając jednak do programu - był bogaty, to trzeba przyznać. Ponad 10 bloków zapełnionych było niemalże non-stop atrakcjami! I właściwie nie miałbym się nad czym rozwodzić dłużej, bo prelekcje, spotkania z gośćmi czy wszelkiego rodzaju turnieje, rozgrywki i pokazy były chwalone, gdyby nie konkursy. Te na których byłem osobiście, jak i te o których mi opowiadano stały w większości na raczej niskim poziomie. Prowadzący zmieniali zasady w trakcie rozgrywek, stosowali absolutnie nieodgadnione i zagadkowe klucze punktacji a czasem wykazywali się najzwyczajniejszym w świecie nieprzygotowaniem. Stanowczo radzę organizatorom Avangardy 2009 sięgnąć po ludzi sprawdzonych na innych konwentach.
Skoro już o konkursach mowa, należy wspomnieć o Złych Szelągach - walucie konwentowej. Wprawdzie obsługa - nauczona doświadczeniami paru innych konwentów - dorzucała świeżutki towar w miarę regularnie i podobnie jakościowo, lecz generalnie rzecz ujmując to nie bardzo było na co te Złe Szelągi przeznaczyć. Niektórzy usiłowali się ich pozbyć za złotówki, a niektórym - tak jak mi - została ta waluta do dzisiaj.
Pomimo staraÅ„ organizatorów zwiÄ…zanych z zaÅ‚atwieniem Å›wietnej jakoÅ›ci komputerów, konsol, licznych goÅ›ci et cetera, et cetera, miaÅ‚em wrażenie, że gdzieÅ› zabrakÅ‚o takich podstawowych, moim zdaniem, elementów takich jak - solidnie zaopatrzony Games Room i odbywajÄ…ce siÄ™ w nim turnieje czy też rozkÅ‚ady prelekcji na terenie szkoÅ‚y. BrakowaÅ‚o mi też atmosfery. MiaÅ‚em wrażenie że każdy tu sobie rzepkÄ™ skrobie. Å»e nie czujÄ™ wiÄ™zi ze współuczestnikami…
Jak zwykle pozostaje odpowiedzieć sobie na najważniejsze pytanie ? czy przyjadÄ™ za rok? Odpowiadam ‘Tak, przyjadÄ™, bo wierzÄ™, że Avangarda zrobi wszystko żeby poprawić każdy swój najdrobniejszy błąd’.




Ogólnie rzecz biorać popieram Miśka. Najbardziej bolała wielkość szkoły w stosunku do ilości uczestników. Tam spokojnie zmieściłby się Polcon! a Ava była jakby nie patrzeć zancznie mniejsza.
Nie zgadzam się jednak z pochwałami programu. Uważam, że dobre prelekcje były w znakomitej mniejszości w stosunku do całości bloku.
Kilka rzeczy mi siÄ™ na Avangardzie nie podobaÅ‚o… Palantki nie mialy za bardzo jak siÄ™ wykazać, brak wypaozsionych nagród (w zeszÅ‚ym roku byÅ‚a masa nowych i ciekawych książek, a w tym roku jakoÅ› tak trochÄ™ gorzej z tym byÅ‚o…) i spotkanie z MagdalenÄ… Kak dopiero w niedzielÄ™ po poÅ‚udniu (chciaÅ‚em przyjść, a ze zdjęć wnioskujÄ™, że byÅ‚o warto). Ale powiem tak: AVA2008 byla jednym z najlepszych konwentów, na jakich bylem kiedykolwiek ;D Misiek narzeka na brak atmosfery… OsobiÅ›cie uważam, że byÅ‚a. Może nie taka jak na Wizkonie 2005, ale byÅ‚o naprawdÄ™ sympatycznie. Masa znajomych, masa potencjalnych znajomych…
Za rok przyjazd obowiÄ…zkowy!
Data i godzina spotkania z Magdą Kozak była podyktowana jej sytuacją w pracy. Jako organizatorzy nie mieliśmy na to żadnego wpływu.
Jeśli zaś chodzi o budynek to warto zauważyć że gdyby konwent odbywał się w poprzedniej szkole to byłby niemały ścisk i uczestnicy mogli by narzekać.
Hmmm. Zgodzę się, że o rozpoczęcie było do niczego. Palantki funkcjonowały inaczej niż dotychczas i inaczej niż zakładaliśmy - nie wiem na ile to było wadą - uczestnikom to raczej nie przeszkadzało. Kwestią istotną jest to dlaczego tak było. Nie jest prawdą, że szkoła postawiła jakiekolwiek warunki, nie wiem skąd te informacje. Catering jest firmą prywatną niezależną od szkoły i dzierżawiącą jedynie od szkoły obszar bufetu. Ustalenia z firmą cateringową jak najbardziej obejmowały Palantki obsługujące uczestników, a nie tylko dekorujące bufet. Nie doszło do tego jednak z bardzo ważnych przyczyn, które może nie są Ci znane ale chętnie Ci o nich opowiem. Tabela programowa była wybrakowana tu się zgodzę również, nie była też pozbawiona błędów - zostanie to oczywiście poprawione za rok. Konkursy - tak, w przyszłym roku będziemy dokonywać dokładniejszego doboru. Sklepik z nagrodami i system szelągów - również zostanie dopracowany. Tu masz Miśku rację - przeanalizowaliśmy sobie już wszystko dokładnie i wiemy co robić w przyszłości a czego nie. Słusznie więc wierzysz, że niedociągnięcia zostaną dopracowane.
Tu i ówdzie pojawiajÄ… siÄ™ rozmaite opinie krytyczne które sobie bierzemy głęboko do serca, ale generalnie dochodzÄ… do nas informacje, że impreza byÅ‚a udana, że ludzikowie Å›wietnie siÄ™ bawili i bynajmniej siÄ™ nie nudzili, no i wbrew odczuciom MiÅ›ka - że panowaÅ‚a Å›wietna atmosfera (każdy ma prawo do swoich odczuć i cieszy nas że jednak dominujÄ… te pozytywne). GamesRoom to na Avangardzie atrakcja dodatkowa, na wszelki wypadek, gdyby jednak program nie przypadÅ‚ komuÅ› w danym momencie do gustu, podobnie sala komputerowa i konsolowa, owszem zabrakÅ‚o turniejów planszówkowych - a gier wcale nie byÅ‚o tak maÅ‚o (ok. 40 tytułów). Postaramy siÄ™ na tyle na ile to bÄ™dzie możliwe zadbać o jeszcze wiÄ™kszy wybór za rok i o lepszÄ… organizacjÄ™ - obsÅ‚uga gamesroomu planszówkowego to nieustannie bolÄ…czka wielu organizatorów konwentów. ChciaÅ‚em tu serdecznie podziÄ™kować wszystkim osobom które pomogÅ‚y nam w obsÅ‚udze tej sali - czasem pojawiajÄ… siÄ™ uwagi, że ‘w gamesroomie brakowaÅ‚o obsÅ‚ugi’. Prawdopodobnie przy którymÅ› ze stołów uczyÅ‚a kogoÅ› wÅ‚aÅ›nie grać w jakÄ…Å› grÄ™. Za każdym razem kiedy odwiedzaÅ‚em GR obsÅ‚uga w nim byÅ‚a, a raz sam nawet pilnowaÅ‚em tam przez chwilÄ™
Już teraz szukamy chętnych do obsługi planszówek
Wszystkich chętnych przyjmiemy z otwartymi ramionami
Kwestia akredytacji - czynne były 3 stanowiska akredytacyjne - 2 dla uczestników i jedno vipowskie, skomputeryzowane i sprawnie działające, kolejki praktycznie nie istniały, owszem w czwartek czekało trochę osób, ale to chyba normalne podczas otwierania imprezy
Podczas Cthulhu Night mieliÅ›my okoÅ‚o 130 uczestników. Ilość ta bardzo pozytywnie nas zaskoczyÅ‚a, gdyż nie spodziewaliÅ›my siÄ™, że przekroczy 100. LARP Cthulhu byÅ‚ udany - tak twierdzÄ… jego uczestnicy którzy bardzo sobie chwalÄ… rozgrywkÄ™ - owszem soÅ„czyÅ‚ siÄ™ szybciej niż zakłądano - ale cóż tak a nie inaczej zadziaÅ‚ali sam uczestnicy. W LARPie braÅ‚o udziaÅ‚ ok. 60 osób. Dla wielu z nich byÅ‚ to pierwszy w życiu LARP - z zasÅ‚yszanych opinii wnioskujÄ™, że byli pod sporym wrażeniem. Co do innych atrakcji CN - wspomniany turniej AH planowany byÅ‚ na wiÄ™cej osób - brak chÄ™tnych to coÅ› na co nie mieliÅ›my wpÅ‚ywu. Mam nadziejÄ™, że ekipa która zagraÅ‚a sobie w ‘turnieju’ mimo wszystko bawiÅ‚a siÄ™ dobrze. Na Munchkina Cthulhu stawiÅ‚o siÄ™ trochÄ™ wiÄ™cej chÄ™tnych, i myÅ›lÄ™, że też nieźle siÄ™ bawili, mimo tego, że sÄ™dziami byli sobie wÅ‚aÅ›ciwie sami, bo sprawy koordynacyjne nie pozwalaÅ‚y mi pilnować caÅ‚ej rozgrywki (dziÄ™ki za wyrozumiaÅ‚ość). ZaskakujÄ…ca [zwÅ‚aszcza dla prowadzÄ…cego] byÅ‚a ilość osób chÄ™tnych do nauki karcianki Call of Cthulhu. Kilka osób na Avangardzie rozpoczęło przygodÄ™ z ta grÄ… co umożliwiÅ‚o nawet poprowadzenie miniturnieju. Nie byÅ‚o też zależne od nas, to że byÅ‚o maÅ‚o MG chÄ™tnych poprowadzić Zew Cthulhu. ReasumujÄ…c, byÅ‚ to nasz pierwszy krok ku imprezie wiÄ™kszego formatu. SkÅ‚ad ekipy konwentowej znacznie musiaÅ‚ siÄ™ powiÄ™kszyć. WiÄ™kszy, a co ważniejsze zupeÅ‚nie nowy budynek, rzÄ…dzÄ…cy siÄ™ swoimi prawami, postawiÅ‚ nas w zupeÅ‚nie nowej, w porównaniu do poprzedniej lokacji, sytuacji koordynacyjnej [dopiero teraz, znajÄ…c specyfikÄ™ pracy w tym obiekcie, możemy wyciÄ…gnąć wÅ‚aÅ›ciwe wnioski odnoÅ›nie rozmieszczenia atrakcji, komunikacji, sposobu poruszania siÄ™ itp.]. ZaprosiliÅ›my sporÄ… ilość goÅ›ci, zachÄ™ciliÅ›my do współpracy o wiele wiÄ™kszÄ… ilość sponsorów, umożliwiliÅ›my rozgrywanie sesji RPG, zorganizowaliÅ›my bogato wyposażonÄ… salÄ™ komputerowÄ… i konsolowÄ…, udaÅ‚o nam siÄ™ zachÄ™cić do współpracy caÅ‚e mnóstwo ciekawych prelegentów etc., etc.. UdaÅ‚o nam siÄ™ zrealizować w zasadzie wszystkie postawione sobie cele może za wyjÄ…tkiem zgromadzenia 1000 osób - co, mamy nadziejÄ™, naprawicie za rok
Nie obeszło się bez niedociągnięć - znamy je i będziemy je poprawiać. Organizacja Avangardy 2009 już trwa. Wczesną jesienią ruszy oficjalna strona imprezy, na której podamy informacje dot. atrakcji które już teraz wiemy, że się odbędą
Nauczeni doświadczeniami edycji tegorocznej będziemy się starać zrobić coś jeszcze fajniejszego za rok. Zapraszamy!!!
ChciaÅ‚em jednak zwrócić uwagÄ™ na kwestiÄ™ którÄ… też niejako poruszyÅ‚eÅ› - w tym roku Avangarda 08 zgromadziÅ‚a 860 osób. Dwa razy wiÄ™cej niż najliczniejsza jak dotÄ…d edycja 2007. ByliÅ›my przygotowani na przyjÄ™cie 1000 osób - pod każdym wzglÄ™dem. Impreza byÅ‚a reklamowana o wiele szerzej niż dotychczas - i to podziaÅ‚aÅ‚o. CzÄ™sto w komentarzach pojawiajÄ… siÄ™ uwagi w stylu - ’szkoÅ‚a byÅ‚a za duża, byÅ‚o za pusto, byÅ‚o za maÅ‚o ludzi na korytarzach’… nie wiem czy to wada. Zapraszamy wszystkich - wszak to od was zależy jak dużo was bÄ™dzie, zaproÅ›cie znajomych, wpadnijcie na konwent zamiast na openera, ze swojej strony zapewniamy bogaty program, zniżki akredytacyjne, noclegi i jedzonko - na resztÄ™ nie mamy za bardzo wpÅ‚ywu. Tegoroczna frekwencja jest dla nas sukcesem, mamy nadziejÄ™, że za rok uda siÄ™ nam zachÄ™cić jeszcze wiÄ™cej osób. Co ważniejsze dla nas - tegoroczna edycja zgromadziÅ‚a naprawdÄ™ bardzo dużo osób dla których Avangarda 2008 byÅ‚a pierwszym w życiu konwentem. Pustka w szkole może być wynikiem tego, że ludzie siedzieli w salach na atrakcjach - z rozmaitych opinii wynika, że nie mieli za dużo czasu dla siebie, bo program byÅ‚ ‘za obfity’ i na wszystkim chcieli być. Nie poczytujemy sobie wiÄ™c tego jako wady imprezy. MyÅ›lÄ™, że gdyby ludzie snuli siÄ™ po korytarzach bez celu. albo zabawiali ze znajomymi, tudzież z braku innych zajęć przesiadywali w GamesRoomie, bardziej by to wskazywaÅ‚o na wadliwość konwentu
Okey, so:
Zacznę od tego, że przeproszę za tak późne ukazanie się tego tekstu. Związane to było generalnie z moimi rozjazdami, brakiem dostępu do netu, niewłaściwymi komunikatami etc. Generalnie wakacje pełną parą. Mea culpa tak czy wspak.
Xaric:
Różne informacje brałem generalnie - z tego co pamiętam - z rozmów z Orgami/Palantkami. Widocznie zaszło jakieś niepoozumienie [skrót myślowy albo co].
Atmosfera - niezmiernie cieszę się, że generalnie opinia jest pozytywna i tylko maruda pt. Misiek narzeka
Szkoła - tak jak sam napisałeś - co nieco trzeba pozmieniać. A że w tamtej byśmy się nie pomieścili to się zgodzę.
Opinie o niektórych kwestiach - m.in. LARPie - pozwoliłem sobie przytoczyć za osobami z którymi rozmawiałem na dany temat.
I tak do Was przyjadę za rok pomarudzić
No, ja myślę