
Zapała, Falkon i polski Świat Mroku, czyli ajflowy rzut oka na miniony tydzień w fandomowej części internetu.
Codziennie zerkam sobie, co tam słychać w niektórych serwisach fantastycznych, zawsze są jakieś książki lub gry na które czekam, więc łowienie newsów na ich temat to czynność, od której zwykle zaczynam dzień swojej ciężkiej pracy. Z aktywności na jakim nie bądź forum wyleczyłem się już dawno, z chęcią natomiast zerkam, co się dzieje w blogosferze “jedynego słusznego i jedynego liczącego się serwisu ogólnofantastycznego”, czy też co tam nowego w Bagnie utopiono.
Nie sądziłem jednak, że kiedykolwiek zechce mi się szerzej komentować to, co się w fandomowej części internetu dzieje. Po ostatnim tygodniu mi się zachciało, więc komentuję.