Archiwum kategorii: '+ Recenzje gier'

“Gra o Tron PL” - pierwsze wrażenia

Bardzo lubię Grę o Tron. Od pierwszej partii zafascynowała mnie planszówka, jestem także zagorzałym fanem prozy G.R.R.Martina, która była inspiracją do stworzenia przez Christiana T. Petersena omawianej gry. Kilka dni po premierze odebrałem przesyłkę z polskim wydaniem Gry o Tron. Z jednej strony byłem spokojny o jakość wydania, gdyż widziałem już produkcje Galakty na licencji FFG, z drugiej miałem szereg obaw, czy jakieś głupie wpadki wydawnicze nie zepsują ogólnego wrażenia. Oto garść informacji i spostrzeżeń po pierwszym kontakcie z polską edycją Gry o Tron.

Talisman 4th edition - recenzja

W ubiegłym roku wierni fani kultowej ?Magii i Miecz? wstrzymali oddech na wieść o tym, że za sprawą wydawnictwa Black Industries na sklepowe półki trafia nowa, czwarta edycja Talismana! Tytuł miał pozostać w klimacie poprzednich edycji, prezentując jednocześnie bardziej współczesny poziom wykonania. Czy nieznacznie zmieniona od mechanicznej strony reedycja mającej ćwierć wieku planszowej gry przygodowej ma szansę odnaleźć się na zatłoczonym i bardzo wymagającym, współczesnym rynku gier?

“Niagara”

Komu z nas w dzieciństwie nie sprawiały frajdy interaktywne zabawki, w których coś się przesuwało, ruszało lub było trójwymiarowe? Dobrze pamiętam, jakim zainteresowaniem w czasach mojej wczesnej młodości cieszyły się wszelkiego rodzaju ruchome gry, produkowane przez firmę MB, które niestety w owym czasie były bardzo drogie. Z tym większą przyjemnością chcemy zaprezentować Wam grę, która nie dość, że jest interaktywna, to na dodatek nie kosztuje kroci, a posiada swój niezwykły urok.

“Citadels” - recenzja

Jeżeli nie dysponujesz zbyt dużą ilością czasu, chcesz wciągnąć do gry nowych znajomych, chciałeś zagrać w coś innego, ale zebrało się was ośmioro, masz zamiar pokazać komuś, że go nie lubisz, a nie wiesz jak to powiedzieć, uwielbiasz blef , nie masz ochoty rozkładać planszy z 1000 żetonów, lubisz budować miasta średniowieczne, to musisz mieć w zanadrzu Citadels.
W tej grze jesteśmy budowniczymi średniowieczno ? bajkowego (szczególnie jak popatrzeć na więzienie?) miasta. Wygrywa ten, kto zdobędzie jak najwięcej punktów, a zlicza się je na końcu tury, w której gracz wybuduje ósmą dzielnicę (lub w wersji skróconej 7).

“Piraci: córka Gubernatora” - recenzja

Odkąd pamiętam fascynowali mnie piraci. Wszelkie filmy, w których można było obserwować załogi pływające pod piracką banderą, oglądałem z wypiekami na policzkach. Wraz z upływem lat fascynacja zmalała, jednak zainteresowanie pozostało. Kiedy więc usłyszałem, że Wydawnictwo Imperium ma zamiar wydać grę planszową w konwencji pirackiej ? wiedziałem, że muszę w nią zagrać.