Wrotowe perełki #2

Kolejny piątek - kolejna porcja archiwalnych tekstów. Jeśli chcecie wiedzieć jakich - klikajcie na “Przeczytaj tekst”.

Przeczytaj tekst

Wrotowe perełki #1

Tak, jak obiecywaliśmy - raz w tygodniu, na łamach Wrót Wyobraźni, publikowane będą archiwalne teksty.  Dzisiaj postanowiliśmy przypomnieć Wam trochę tekstów dotyczących gry “Zew Cthulhu”. A dokładniej tekstów, z niewydanego nigdy dodatku “Cthulhu made in Poland”. Zapoznać się możecie zatem z tekstami dotyczącymi dwóch miast - Lublina i Rzeszowa. Lekturę możecie zacząć od ogólnego opisu [...]

Przeczytaj tekst

Nelderim - historia Elfów

Parę lat temu, jeszcze w trakcie studiów, odkryłem grę “Ultima Online”. Moja fascynacja tą formą zabawy była na tyle duża, że w pewnym momencie bycie graczem przestało mi wystarczać. Postanowiłem spróbować swoich sił po drugiej stronie barykady - jako Mistrz Gry. Trwały akurat prace nad darmowym, polskim shardem o nazwie Nelderim. Zgłosiłem swoją chęć pomocy i otrzymałem pierwsze zadanie - stworzenie historii rasy elfów, w oparciu o obowiązującą na shardzie ogólną historię swiata. Było to kilka lat temu… Ultima już mi się znudziła, jednakże napisana przeze mnie historia obowiązuje, na wspomnianym przeze mnie serwerze, cały czas. Dzisiaj możecie zapoznać się z jej pierwszą częścią.

Przeczytaj tekst

Batman pokonał Mumię

Po piątkowych wstępnych danych wydawało się że “Mumia 3″ nieznacznie, ale pokona “Mrocznego rycerza” w wyścigu o fotel lidera amerykańskiego box office?u. Jednak Batman w sobotę odrobił stratę z nawiązką i nieznacznie pokonał obraz Roba Cohena.

Przeczytaj tekst

“Gra o Tron PL” - pierwsze wrażenia

Bardzo lubię Grę o Tron. Od pierwszej partii zafascynowała mnie planszówka, jestem także zagorzałym fanem prozy G.R.R.Martina, która była inspiracją do stworzenia przez Christiana T. Petersena omawianej gry. Kilka dni po premierze odebrałem przesyłkę z polskim wydaniem Gry o Tron. Z jednej strony byłem spokojny o jakość wydania, gdyż widziałem już produkcje Galakty na licencji FFG, z drugiej miałem szereg obaw, czy jakieś głupie wpadki wydawnicze nie zepsują ogólnego wrażenia. Oto garść informacji i spostrzeżeń po pierwszym kontakcie z polską edycją Gry o Tron.

Przeczytaj tekst

Zmiany, zmiany, zmiany…

Uznaliśmy za konieczne, wyjaśnić w kilku zdaniach zabiegi jakim został poddany nasz serwis w ciągu ostatnich dni. Ostatecznie rozstaliśmy się ze znaczną częścią redakcyjnego składu, odstawiliśmy na zasłużoną emeryturę dotychczasowy silnik serwisu i uruchomiliśmy serwis w nowej, lżejszej formie. Zamknęliśmy też na cztery spusty pełny dostęp do archiwum. O okolicznościach tej decyzji przeczytacie tutaj.
W tej notce zaś pragniemy wytłumaczyć się z brakującego archiwum tekstów opublikowanych na łamach Wrót w ciągu ostatnich lat i przedstawić najbliższe plany.

Przeczytaj tekst

”Diary of the Dead” - recenzja

Nie ma chyba na świecie miłośnika filmów z udziałem zombie, który nie znałby nazwiska Romero. Sędziwy już George ma wielu fanów, którzy z utęsknieniem wyczekują na kolejny film. Minęło kilka lat od ukazania się, przyjętej raczej chłodno, “Ziemi Żywych Trupów”, która to była swego rodzaju zakończeniem całej zombie-sagi. Tym razem Romero niejako wraca do korzeni, ale w nowatorskim stylu.

Przeczytaj tekst

”Mroczny rycerz” - recenzja

Zawsze mam problem z oceną filmów, które urastają do miana legendy nim zdążę je zobaczyć. A kolejna odsłona przygód Batmana (druga autorstwa Nolana) jest o tyle specyficzna, że pojawia się tam nemezis głównego bohatera - Joker - którego już mieliśmy okazję podziwiać. Czy Ledgerowi udało się dorównać Nicholsonowi? Czy film jest naprawdę taki dobry? Postaram się odpowiedzieć na to pytanie.

Przeczytaj tekst

Myśleć, myśleć! - fantastyka jako gatunek

Sto lat temu w Stanach Zjednoczonych, kiedy wizyta w kinie kosztowała pięć centów, a widzowie nadal czuli się niepewnie oglądając jadący w ich stronę pociąg, pewien sprytny człowiek postanowił zrobić na tym pieniądze. Kinematograf wynaleziony został parę lat wcześniej we Francji przez braci Lumiere (i miał być wtedy wyłącznie narzędziem naukowym), ale zaradny kapitalista postanowił go opatentować, więc praktycznie rzecz biorąc przywłaszczyć sobie na całym kontynencie. Niepierwszy raz kradł cudze patenty, tego rodzaju działalność pozwoliła mu wcześniej zarobić fortunę, którą wydawał na łapówki i lobbowanie władz oraz sądów. Czy sam był wynalazcą? Na dobrą sprawę nie wiadomo nawet, jak to do końca było z tą żarówką. Kapitalista nazywał się bowiem Thomas Alva Edison, a jego sposób na przywłaszczenie sobie kinematografu przeszedł do historii kina jako okres ?wojen patentowych?. Ci, którzy się Edisonowi opłacać nie chcieli, często trafiali do szpitala wraz z widzami i obsługą, bo uzbrojone w kije baseballowe grupki wyrostków wdzierały się do kin, demolując sprzęt i widownię.

Przeczytaj tekst

Kir Bułyczow ”Nadzy ludzie” - recenzja

Odnoszę wrażenie, że pomimo ciągle rosnącej popularności, fantastyka pochodząca zza naszej wschodniej granicy jest jednak wciąż w Polsce niedoceniana. Wprawdzie czytelnicy nad Wisłą już nie od dziś zachwycają się ?Patrolami? Łukjanienki, twórczością małżeństwa Diaczenków czy braci Strugackich, jednak powszechnie znane, ?wielkie? nazwiska autorów z Rosji czy Ukrainy można policzyć na palcach jednej ręki. Ja z dziełami pisarzy z krajów Związku Radzieckiego zetknąłem się będąc jeszcze w szkole średniej, właśnie dzięki wspomnianym Strugackim, ale prawdziwe odkrycie wschodniej fantastyki zawdzięczam wydawnictwu Solaris i reaktywacji legendarnej serii ?Kroki w nieznane?, która miała miejsce w 2005 roku. Właśnie w tej wznowionej po niemal 30 latach antologii znalazły się opowiadania Władimira Wasiliewa i Kira Bułyczowa. Powieści tego drugiego pt. ?Nadzy ludzie? dotyczy niniejsza recenzja.

Przeczytaj tekst