Kuźnie Nuln - recenzja
No i skończyło się. Dostaliśmy do rąk trzecią, ostatnią część „Ścieżek Przeklętych” – kampanii do drugiej edycji Warhammera. Duże rozczarowanie po części pierwszej (recenzja tutaj), której akcja miała miejsce w Middenheim, znacznie zrekompensowała druga część, dziejąca się w Altdorfie (recenzja tutaj). W finale kampanii akcja trafia do Nuln. Nie ukrywamy, że zawsze było to nasze ulubione miasto Imperium, stąd z większą rezerwą podchodziliśmy do tego dodatku. Informacje o Middenheim były zdecydowanie poniżej oczekiwań, „Wieże Altdorfu” to przygoda, którą oceniliśmy bardzo pozytywnie, jednak zamieszczony tam opis miasta nie zachwycił. W jakim stylu zatem autorzy „Ścieżek Przeklętych” zdołali zakończyć tę opowieść?





